Uwaga promocje
Masa konsumentów zamierza skorzystać z tak zwanych promocyjnych ofert kredytowych, które ukazują się na ogół w okresach, w których najczęściej zaciągamy kredyty to jest np. w czasie przedświątecznym. Masa ludzi daje się tym samym nabrać na marketingowe sztuczki - taka szansa w szeregu przypadków nie jest lepsza niż prosty kredyt. Najczęściej w analogicznych kredytach banki przyciągają do siebie lepszym, na pierwszy rzut oka oprocentowaniem, ale nie mówią o pozostałych, nierzadko utajonych wydatkach, których nie można wziąć pod uwagę przy obliczeniach robionych przez kalkulatory kredytowe. Na kredycie można mimo to zaoszczędzić , lecz nie przez promocje. Najtańsze kredyty są osiągalne dla osób, które będą korzystać dodatkowo z innych usług danego banku. Wobec tego jeśli zależy nam faktycznie na niższym oprocentowaniu i marży to przed zaciągnięciem kredytu trzeba by było założyć konto w ustalonym banku. Wzięcie większego kredytu wiąże się z tym, że prawie zawsze niezbędne jest dodatkowo zadeklarowanie ścisłej sumy, którą miesięcznie na to właśnie konto bedzie się przelewać. Następna oszczędność może być powiązana z kupowaniem ubezpieczenia. To wszystko wiąże się z nie zaplanowanymi kosztami, ale nierzadko ich poniesienie bywa tak czy owak opłacalne. Baczmy zatem, aby nie zostać nabranym na rzekomą promocje, które są takimi jedynie z nazwy. Banki korzystają z okresu przedświątecznego, aby dodatkowo zarobić. Pod warunkiem, że chce się wyłonić kredyt w największym stopniu opłacalny, to warto skorzystać z innych środków i badajmy dokładnie postanowienia umowy oraz regulaminy.
11.05.2010. 11:16